Maciej Woropaj psychoterapeuta integracyjny Intus Łódź

Maciej Woropaj – ZnanyLekarz.pl

Mamy około czterech tysięcy tygodni życia — to zbyt mało, żeby przegapić to, co naprawdę ważne.

Maciej Woropaj

Jestem psychoterapeutą integratywnym, coachem, mentorem i mediatorem rodzinnym — z ponad 20-letnim doświadczeniem pracy z ludźmi. Pracuję indywidualnie z osobami dorosłymi, a także z parami i rodzinami.

W czym mogę Tobie pomóc

Pomagam osobom, które:

  • odczuwają lęk, smutek, złość lub napięcie, które są nadmierne, niezrozumiałe, uporczywe
  • chcą lepiej rozumieć siebie i budować satysfakcjonujące relacje
  • mają za sobą doświadczenia poradnictwa, treningów lub terapii, ale wciąż czują, że coś „nie działa”
  • czują się wypalone zawodowo lub zagubione życiowo
  • są w momencie przejścia — zmiany, kryzysu, zakończenia lub nowego początku
  • szukają indywidualnego, dopasowanego wsparcia

Jak pracuję

Pracuję w nurcie integratywnym — łączę elementy psychoterapii humanistycznej, psychodynamicznej, poznawczo-behawioralnej, systemowej, Gestalt oraz logoterapii (pracy wokół sensu i wartości), a także interwencji opartych na coachingu. W pracy uwzględniam ciało, psychikę i sferę duchową.

Możesz liczyć na pełną akceptację i neutralność — niezależnie od tego, jak żyjesz, jaki masz światopogląd i jakimi wartościami się kierujesz. Nie proponuję gotowych rozwiązań — zawsze szukamy ich wspólnie, w Twoim tempie.

Wykształcenie i doświadczenie

Jestem w trakcie zaawansowanego, czteroletniego szkolenia psychoterapeutycznego w Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu. Ukończyłem szkolenia z coachingu, mentoringu i prowadzenia treningów, a także mediacji rodzinnych. Moje wykształcenie obejmuje też prawo i zarządzanie. Ponad 20 lat pracuję z ludźmi jako trener, coach i doradca.

Informacje praktyczne

  • Pracuję pod stałą superwizją
  • Jestem osobą przyjazną LGBTQIA+ 

Umów wizytę →

 

Oliver Burkeman w książce „Cztery tysiące tygodni. Czas na twoje życie” stwierdza: Przeciętne ludzkie życie jest absurdalnie, przerażająco, obraźliwie krótkie. Aby zrozumieć jak bardzo, spójrz na nie z następującej perspektywy: pierwszy człowiek współczesny pojawił się na afrykańskiej sawannie co najmniej 200 000 lat temu. Naukowcy szacują, że życie w takiej czy innej postaci przetrwa przez kolejne 1,5 miliarda lat, albo dłużej (…) Ale ty? Jeśli założymy, że dożyjesz osiemdziesiątki, będziesz mieć dla siebie około czterech tysięcy tygodni. I dalej stwierdza: Przypomnienie sobie, jak niewiele znaczymy w kosmicznej skali czasowej, czasami wystarcza, żeby zdjąć z barków ciężar, z którego noszenia większość ludzi w ogóle nie zdaje sobie sprawy. (…) Ten ciężar to nasza skłonność do oceniania spraw z własnej perspektywy, czego naturalną konsekwencją jest postrzeganie kilku tysięcy tygodni, które zajmuje nasze życie, jako kluczowego momentu w historii i celu wszystkiego, co zdarzyło się na świecie wcześniej. Według Burkemana z tej odmienionej perspektywy łatwiej dostrzec, że przygotowanie posiłku dla kogoś bliskiego, realizacja odkładanego marzenia, pomoc komuś, mogą być jednymi z najważniejszych rzeczy na świecie jakie mamy do wykonania. Poczucie kosmicznej nieistotności i prawda o naszym ogólnym braku znaczenia może być zaproszeniem do doświadczenia życia takiego, jakim realnie, skończenie – i całkiem często niesamowicie – ono jest.